Holding Polska
Dodano:
Proponujemy Państwu w tym numerze BusinessWeeka potraktowanie rodziny jako małego przedsiębiorstwa - nazwijmy je Rodzina SA (s. 72). W kilku artykułach pokazujemy, co spółka Rodzina SA powinna zrobić, by pomnożyć posiadane środki i oszczędności (s. 64-79).
Poprosiliśmy także Jakuba Wiejackiego o przypomnienie, co się działo w spółce-matce Holding Polska w 2004 roku (s. 30). Obraz jest umiarkowanie budujący.
Teraz spójrzmy na finanse trzech najważniejszych spółek Holdingu Polska - spółki akcyjnej Rodzina SA, spółki Polskie Firmy SA i spółki Polski Rząd (parlament, prezydent etc.) z o.o.
Aktywa Holdingu wzrosły. W Polskich Firmach SA inwestowano całkiem sporo w przemysłach przetwórczych. W spółce Rodzina SA kupiono 300 tysięcy nowych i pewnie pół miliona używanych samochodów oraz ponad 100 tysięcy nowych mieszkań, by wspomnieć o najważniejszych nabytkach. Po stronie pasywów zobowiązania kredytowe Rodziny SA wzrastały szybciej niż jej wyniki finansowe, ale z kolei w Polskich Firmach kredyty zmalały. W sumie wskaźniki zadłużenia korporacji i obywateli są nadal zdrowe. Natomiast w spółce Polski Rząd sp. z o.o. deficyt budżetu wyniósł w 2004 roku ok. 40 miliardów złotych, zaś cały dług spółki wynosi ok. 430 mld zł - trzy razy więcej niż roczne dochody. Niestety w Polskim Rządzie wydatki są znacznie słabiej kontrolowane niż w Polskich Firmach czy Rodzinie.
Jeśli przyjmiemy, że wynik finansowy Holdingu Polska mierzony jest za pomocą produktu krajowego, to wzrósł on o blisko 5 procent, co jest wynikiem przyzwoitym, ale bez przesady. Na przykład w III kw. 2004 r. wzrost w Polsce wyniósł 4,8 proc., co dawało nam w grupie dużych emerging markets zaledwie 15. miejsce na 25 państw. Nie sztuka jest mieć szybszy wzrost niż wielkie i zgnuśniałe grupy zachodnioeuropejskie jak Holding Niemcy czy Francja, sztuką jest biec szybciej od tygrysa.
Jednak w korporacji finanse to nie wszystko. W innych obszarach zarządzania zastrzeżenia można mieć zwłaszcza do Polskiego Rządu sp. z o.o. Polityka personalna - słaba, marketing - poniżej krytyki, dział prawny - szkoda gadać, zarządzanie własnością w pierwszej połowie roku - okropne.
Całe szczęście, że rośnie konkurencja. Już wkrótce walne zgromadzenie udziałowców Holdingu po czterech latach odwoła zarząd i wybierze nowy. Oby lepszy.
Poprosiliśmy także Jakuba Wiejackiego o przypomnienie, co się działo w spółce-matce Holding Polska w 2004 roku (s. 30). Obraz jest umiarkowanie budujący.
Teraz spójrzmy na finanse trzech najważniejszych spółek Holdingu Polska - spółki akcyjnej Rodzina SA, spółki Polskie Firmy SA i spółki Polski Rząd (parlament, prezydent etc.) z o.o.
Aktywa Holdingu wzrosły. W Polskich Firmach SA inwestowano całkiem sporo w przemysłach przetwórczych. W spółce Rodzina SA kupiono 300 tysięcy nowych i pewnie pół miliona używanych samochodów oraz ponad 100 tysięcy nowych mieszkań, by wspomnieć o najważniejszych nabytkach. Po stronie pasywów zobowiązania kredytowe Rodziny SA wzrastały szybciej niż jej wyniki finansowe, ale z kolei w Polskich Firmach kredyty zmalały. W sumie wskaźniki zadłużenia korporacji i obywateli są nadal zdrowe. Natomiast w spółce Polski Rząd sp. z o.o. deficyt budżetu wyniósł w 2004 roku ok. 40 miliardów złotych, zaś cały dług spółki wynosi ok. 430 mld zł - trzy razy więcej niż roczne dochody. Niestety w Polskim Rządzie wydatki są znacznie słabiej kontrolowane niż w Polskich Firmach czy Rodzinie.
Jeśli przyjmiemy, że wynik finansowy Holdingu Polska mierzony jest za pomocą produktu krajowego, to wzrósł on o blisko 5 procent, co jest wynikiem przyzwoitym, ale bez przesady. Na przykład w III kw. 2004 r. wzrost w Polsce wyniósł 4,8 proc., co dawało nam w grupie dużych emerging markets zaledwie 15. miejsce na 25 państw. Nie sztuka jest mieć szybszy wzrost niż wielkie i zgnuśniałe grupy zachodnioeuropejskie jak Holding Niemcy czy Francja, sztuką jest biec szybciej od tygrysa.
Jednak w korporacji finanse to nie wszystko. W innych obszarach zarządzania zastrzeżenia można mieć zwłaszcza do Polskiego Rządu sp. z o.o. Polityka personalna - słaba, marketing - poniżej krytyki, dział prawny - szkoda gadać, zarządzanie własnością w pierwszej połowie roku - okropne.
Całe szczęście, że rośnie konkurencja. Już wkrótce walne zgromadzenie udziałowców Holdingu po czterech latach odwoła zarząd i wybierze nowy. Oby lepszy.